22 lipca 2026 roku kierowcy w Polsce zobaczyli na stacjach kolejny wyraźny skok cen. Najmocniej drożał olej napędowy, a benzyna Pb95 znalazła się na najwyższym poziomie od 2022 roku. Dla osób podróżujących między Holandią a Polską oznaczało to, że nawet zwykłe tankowanie przed dłuższą trasą zaczęło kosztować zauważalnie więcej.
Najbardziej podrożał diesel
Według monitoringu e-petrol.pl z 22 lipca średnia cena benzyny Pb95 w Polsce wynosiła 7,29 zł za litr. W ciągu tygodnia wzrosła o 30 groszy.
Jeszcze większa zmiana dotyczyła oleju napędowego. Diesel kosztował średnio 7,64 zł za litr, czyli o 45 groszy więcej niż tydzień wcześniej.
W przeciwnym kierunku poruszała się cena LPG. Autogaz potaniał o 8 groszy i kosztował średnio 3,09 zł za litr.
| Paliwo | Średnia cena 22 lipca 2026 | Zmiana tygodniowa |
|---|---|---|
| Benzyna Pb95 | 7,29 zł/l | +30 gr |
| Olej napędowy | 7,64 zł/l | +45 gr |
| LPG | 3,09 zł/l | -8 gr |
Analitycy e-petrol.pl zwracali uwagę, że po tych podwyżkach detaliczna cena benzyny 95 znalazła się na najwyższym poziomie od 2022 roku.
30 groszy na litrze brzmi niewinnie. Przy pełnym baku wygląda inaczej
Zmiana ceny o kilkadziesiąt groszy często nie robi dużego wrażenia, dopóki nie przeliczymy jej na całe tankowanie.
Przy 50-litrowym baku tygodniowa podwyżka ceny Pb95 oznaczała około 15 zł dodatkowego wydatku. W przypadku diesla różnica wynosiła już około 22,50 zł na jednym tankowaniu.
Dla kierowcy poruszającego się głównie po mieście może to być stosunkowo niewielka zmiana. Inaczej wygląda sytuacja osoby, która pokonuje długą trasę z Holandii do Polski i podczas jednej podróży tankuje więcej niż raz.
W takim przypadku różnica między cenami sprzed tygodnia a stawkami z 22 lipca mogła oznaczać dodatkowe kilkadziesiąt złotych na samym paliwie.
Dlaczego ceny tak szybko wzrosły?
Jednym z ważnych elementów sytuacji było zakończenie rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, czyli CPN.
Pakiet został uruchomiony pod koniec marca 2026 roku w reakcji na gwałtowny wzrost cen paliw związany między innymi z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Program obejmował kilka mechanizmów: obniżenie VAT na benzynę i olej napędowy z 23 do 8 procent, czasową redukcję akcyzy oraz ustalanie maksymalnych cen detalicznych na stacjach.
Obniżona akcyza wygasła wcześniej, natomiast pozostałe główne elementy programu zakończyły się wraz z końcem czerwca. Od 1 lipca ceny ponownie zaczęły być w większym stopniu kształtowane przez warunki rynkowe oraz standardowe obciążenia podatkowe.
CPN kosztował budżet około 4,7 miliarda złotych
Ministerstwo Finansów podało po zakończeniu pierwszej edycji programu, że jego koszt wyniósł około 4,7 miliarda złotych.
Według resortu rozwiązanie pomogło ograniczyć koszty ponoszone przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorców w okresie szczególnie wysokich cen paliw.
Po wygaśnięciu programu rynek szybko pokazał jednak, jak duże znaczenie miały wcześniejsze mechanizmy osłonowe. Dane e-petrol.pl pokazują, że 1 lipca benzyna Pb95 kosztowała średnio 6,79 zł, a 22 lipca było to już 7,29 zł. Diesel w tym samym okresie wzrósł z około 6,98 do 7,64 zł za litr.
LPG zachowywał się inaczej. Jego cena w lipcu spadała, ponieważ paliwo to nie było objęte wszystkimi mechanizmami programu w taki sam sposób jak benzyna i olej napędowy.
Co to oznaczało dla Polaków jadących z Holandii do Polski?
Dla Polaków mieszkających w Holandii cena paliwa w Polsce ma szczególne znaczenie w okresie wakacyjnym. Latem wiele osób pokonuje samochodem trasę między oboma krajami, często z pełnym bagażnikiem i przy większym zużyciu paliwa niż podczas codziennej jazdy.
Przy gwałtownie zmieniających się cenach nie warto zakładać, że po przekroczeniu granicy zawsze będzie znacznie taniej. Różnica może zależeć od dnia, regionu, konkretnej stacji oraz tego, czy tankujemy przy autostradzie, czy kilka kilometrów dalej.
Przed dłuższą podróżą rozsądniej jest więc sprawdzić aktualne ceny po obu stronach granicy i zaplanować tankowanie zamiast kierować się wyłącznie przyzwyczajeniem.
Aktualizacja: program CPN wrócił w sierpniu
Aktualizacja, wrzesień 2026: sytuacja opisana w artykule dotyczy cen z 22 lipca 2026 roku. W kolejnych tygodniach paliwa nadal pozostawały drogie, a rząd zdecydował o ponownym uruchomieniu programu CPN.
Druga edycja programu obowiązywała od 17 do 31 sierpnia 2026 roku. Ponownie obniżono VAT na paliwa z 23 do 8 procent i wprowadzono maksymalne ceny detaliczne ustalane przez Ministerstwo Energii.
Dla przykładu na początku drugiej edycji programu maksymalna cena benzyny Pb95 została ustalona na 6,41 zł za litr, a oleju napędowego na 7,37 zł za litr.
Dlatego danych z lipca nie należy traktować jako obecnych cen paliw. Pokazują one natomiast, jak szybko zmieniła się sytuacja po zakończeniu pierwszego programu osłonowego.