W niedzielny wieczór w Heerlen w Limburgii kilkukrotnie padły strzały. Według policji strzelano w powietrze, a w zdarzeniu nikt nie został ranny. Jeszcze tego samego wieczoru funkcjonariusze zatrzymali 29-letniego mieszkańca Heerlen podejrzewanego o udział w incydencie.
W skrócie
- Do zdarzenia doszło w niedzielę 16 sierpnia na Tulpstraat w Heerlen.
- Pierwsze zgłoszenie policja otrzymała około godziny 20:50.
- Według policji kilkukrotnie strzelano w powietrze.
- Nikt nie został ranny.
- Na miejscu znaleziono łuski po nabojach.
- Policja zatrzymała 29-letniego mieszkańca Heerlen.
- Śledczy analizują zeznania świadków oraz nagrania z kamer.
Strzały na Tulpstraat w Heerlen
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę 16 sierpnia 2026 roku wieczorem na Tulpstraat w Heerlen. Holenderska policja poinformowała, że około godziny 20:50 otrzymała zgłoszenie dotyczące incydentu z użyciem broni palnej.
Po przybyciu funkcjonariuszy rozpoczęto działania na miejscu. Według informacji przekazanych przez policję podczas incydentu kilkukrotnie strzelano w powietrze. Na szczęście nie ma informacji o osobach rannych.
Ulica została tymczasowo odgrodzona, aby funkcjonariusze mogli zabezpieczyć teren i przeprowadzić pierwsze czynności dochodzeniowe. Na miejscu znaleziono łuski po wystrzelonych nabojach. Lokalny dziennik De Limburger informuje, że policjanci zabezpieczyli dwie łuski.
29-letni mieszkaniec Heerlen zatrzymany
Poszukiwania podejrzanego nie trwały długo. Jeszcze w niedzielę wieczorem policja poinformowała o zatrzymaniu 29-letniego mieszkańca Heerlen. Mężczyzna jest podejrzewany o związek ze strzałami oddanymi na Tulpstraat.
Na obecnym etapie dochodzenia policja nie podała informacji o motywie działania mężczyzny. Nie wiadomo więc, dlaczego oddano strzały ani co dokładnie wydarzyło się bezpośrednio przed incydentem.
De Limburger podaje również, że w pobliżu miejsca zdarzenia widziano biegnącego mężczyznę w czarnej kominiarce. Policja nie potwierdziła jednak publicznie, czy osoba widziana przez świadków była zatrzymanym później 29-latkiem.
Policja analizuje monitoring i przesłuchuje świadków
Po zakończeniu pierwszych działań Tulpstraat została ponownie otwarta. Samo dochodzenie jednak trwa. Policja poinformowała, że zbiera zeznania świadków oraz analizuje dostępne nagrania z kamer znajdujących się w okolicy.
Materiał z monitoringu może pomóc śledczym odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń, w tym ustalić, gdzie znajdował się sprawca przed oddaniem strzałów i co zrobił bezpośrednio po zdarzeniu.
Funkcjonariusze nie poinformowali dotychczas, czy broń, z której oddano strzały, została zabezpieczona. Nie podano również, ile dokładnie strzałów oddano. Oficjalny komunikat mówi jedynie o wielokrotnym strzelaniu w powietrze.
Policja szuka świadków zdarzenia
Policja zwróciła się o pomoc do osób, które w niedzielę wieczorem znajdowały się w pobliżu Tulpstraat. Poszukiwani są zarówno bezpośredni świadkowie, jak i osoby dysponujące nagraniami z kamer samochodowych, kamer przy domach lub innych urządzeń rejestrujących obraz.
Każdy, kto widział lub słyszał coś mogącego mieć związek ze zdarzeniem, może skontaktować się z holenderską policją pod numerem 0900-8844. Informacje można również przekazać anonimowo za pośrednictwem Meld Misdaad Anoniem pod numerem 0800-7000.
Co wiadomo, a czego policja jeszcze nie ustaliła?
Na poniedziałek rano najważniejsze informacje dotyczące zdarzenia są już potwierdzone: strzały padły około godziny 20:50 na Tulpstraat, strzelano w powietrze, nie było osób rannych, a policja zatrzymała 29-letniego mieszkańca Heerlen.
Wciąż pozostaje jednak kilka istotnych pytań. Nie jest znany motyw działania podejrzanego, policja nie poinformowała o pochodzeniu broni ani o tym, czy mężczyzna działał sam. Nie wiadomo również, czy między zatrzymanym a innymi osobami znajdującymi się wcześniej w okolicy doszło do konfliktu.
Dopóki policja nie zakończy kolejnych czynności dochodzeniowych, nie należy więc wyciągać wniosków dotyczących przyczyny zdarzenia. Funkcjonariusze koncentrują się obecnie na analizie zabezpieczonych materiałów i ustaleniu pełnego przebiegu wydarzeń.
Heerlen: dochodzenie w sprawie strzałów trwa
Zatrzymanie podejrzanego nastąpiło zaledwie kilka godzin po pierwszym zgłoszeniu, jednak sprawa nie jest jeszcze zakończona. Policja nadal próbuje ustalić okoliczności, które doprowadziły do użycia broni na ulicy w Heerlen.
Dla mieszkańców najważniejszą informacją pozostaje to, że w wyniku incydentu nikt nie odniósł obrażeń, a Tulpstraat po zakończeniu działań policji została ponownie udostępniona.
Jeżeli pojawią się nowe oficjalne informacje dotyczące motywu, zabezpieczonej broni lub dalszych decyzji wobec zatrzymanego 29-latka, materiał zostanie zaktualizowany.