Przejdź do treści
RADIO NA ŻYWO
Radio Polska NL nadaje 24/7 — polska muzyka, informacje i wydarzenia z Holandii

Polacy mają dość hulajnóg elektrycznych? Ponad 78 proc. chce ograniczeń

Kobieta jadąca na hulajnodze elektrycznej po alejce w parku. Hulajnogi elektryczne i ograniczenia prędkości w Polsce.
Hulajnogi elektryczne wywołują coraz większą debatę o bezpieczeństwie. Ponad 78% Polaków popiera ograniczenie ich prędkości. Zdjęcie ilustracyjne.

W skrócie

30 sekund
  • 🛴 Polacy chcą nowych ograniczeń
  • 78,2% ankietowanych popiera obniżenie dopuszczalnej prędkości hulajnóg elektrycznych.
  • 🚦 Strefy bez hulajnóg
  • 76,5% badanych chce wyznaczenia miejsc, w których jazda hulajnogami byłaby zabroniona.
  • 🚫 Całkowity zakaz budzi podziały
  • Polacy częściej popierają ograniczenia niż całkowite wyeliminowanie hulajnóg z miast.
  • 👮 Warszawa domaga się zmian
  • Stołeczni radni postulują większe uprawnienia do kontroli hulajnóg i ograniczenie ich użytkowania w centrum.
  • ⛑️ Nowe zasady bezpieczeństwa
  • Od czerwca 2026 roku minimalny wiek kierującego wynosi 13 lat, a osoby poniżej 16. roku życia muszą nosić kask.

Hulajnogi elektryczne miały ułatwić poruszanie się po polskich miastach, ale coraz częściej stają się przedmiotem sporów o bezpieczeństwo pieszych i zasady korzystania z przestrzeni publicznej. Najnowszy sondaż IBRiS dla Polskiej Agencji Prasowej pokazuje, że 78,2 proc. Polaków opowiada się za obniżeniem dopuszczalnej prędkości tych pojazdów, a 76,5 proc. popiera tworzenie stref, w których jazda hulajnogami byłaby zabroniona. Czy oznacza to początek końca hulajnóg elektrycznych w polskich miastach? Niekoniecznie. Wyniki badania ujawniają znacznie bardziej złożony obraz społecznych oczekiwań.

Polacy chcą ograniczeń dla hulajnóg elektrycznych. Wyniki sondażu IBRiS

Opublikowane w czwartek 29 października 2026 roku wyniki badania IBRiS dla PAP wskazują na wyraźne poparcie dla zaostrzenia zasad korzystania z hulajnóg elektrycznych w przestrzeni miejskiej.

Aż 78,2 proc. respondentów uważa, że dopuszczalna prędkość hulajnóg elektrycznych powinna zostać obniżona. Przeciwnego zdania jest 18,3 proc. ankietowanych, a pozostałe 3,5 proc. nie ma sprecyzowanej opinii.

Podobnie wygląda kwestia ograniczania dostępu hulajnóg do wybranych obszarów miast. Utworzenie specjalnych stref, w których poruszanie się tymi pojazdami byłoby zakazane, popiera 76,5 proc. badanych.

Wyniki te pokazują, że większość ankietowanych dostrzega potrzebę zmian. Nie oznacza to jednak automatycznie poparcia dla całkowitego wyeliminowania hulajnóg z polskich ulic. Respondenci wyraźnie odróżniają ograniczenia dotyczące prędkości i miejsc poruszania się od pomysłu wprowadzenia powszechnego zakazu.

Badanie przeprowadzono od 22 do 26 października 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 1000 osób, metodą telefonicznych wywiadów kwestionariuszowych CATI.

Warszawa chce zmian. Radni zajęli stanowisko w sprawie hulajnóg

Dyskusja o przyszłości hulajnóg elektrycznych nabrała tempa szczególnie w Warszawie. W połowie października stołeczni radni niemal jednomyślnie przyjęli stanowisko dotyczące ograniczenia korzystania z hulajnóg elektrycznych dostępnych poprzez aplikacje oraz zakazu jazdy tymi pojazdami w centrum miasta.

Ważne jest jednak rozróżnienie między stanowiskiem radnych a obowiązującymi przepisami. Samo przyjęcie takiego stanowiska nie oznacza, że wszystkie postulowane zakazy już weszły w życie.

Samorządowcy wskazali, że skuteczne rozwiązanie problemu będzie wymagało zmian na poziomie ustawowym. Postulują również rozszerzenie uprawnień straży miejskiej, między innymi w zakresie zatrzymywania i kontrolowania pojazdów elektrycznych w ruchu.

Warszawska inicjatywa jest istotna także dla innych polskich miast. Jeżeli ustawodawca zdecyduje się na poszerzenie kompetencji samorządów, lokalne władze mogą uzyskać dodatkowe narzędzia pozwalające regulować korzystanie z hulajnóg w najbardziej zatłoczonych miejscach.

Całkowity zakaz hulajnóg dzieli Polaków

Choć zdecydowana większość ankietowanych popiera ograniczenia, pomysł całkowitego zakazu korzystania z hulajnóg elektrycznych w miastach wywołuje większe podziały.

Różnice widoczne są między innymi w preferencjach politycznych respondentów. Według sondażu całkowity zakaz popiera 55 proc. wyborców obozu rządzącego, 36 proc. osób deklarujących poparcie dla opozycji oraz 40 proc. niegłosujących i niezdecydowanych.

Badanie pokazuje zatem, że sprawa wykracza poza prosty podział na zwolenników i przeciwników nowoczesnych form transportu. Respondenci mogą popierać ograniczenia zwiększające bezpieczeństwo pieszych, a jednocześnie uważać, że hulajnogi powinny pozostać dostępne jako alternatywa dla samochodów i komunikacji miejskiej.

Przed władzami stoi więc pytanie, jak pogodzić możliwość korzystania z niewielkich pojazdów elektrycznych z potrzebą ochrony pieszych oraz uporządkowania przestrzeni publicznej.

Młodzi korzystają z hulajnóg znacznie częściej niż starsi

Jednym z najciekawszych wyników sondażu jest stosunkowo niewielki odsetek osób, które faktycznie korzystały ostatnio z hulajnóg elektrycznych.

W ciągu sześciu miesięcy poprzedzających badanie z hulajnogi elektrycznej korzystało 8,4 proc. respondentów. Aż 91,6 proc. zadeklarowało, że w tym okresie nie używało takiego pojazdu.

Wśród osób w wieku od 18 do 29 lat z hulajnóg korzystało 25 proc. badanych. W grupie 30–39 lat było to 12 proc., a wśród osób mających od 40 do 49 lat — 13 proc.

Znacznie mniejszą popularność hulajnogi mają w starszych grupach wiekowych. Zarówno wśród osób w wieku 50–59 lat, jak i 60–69 lat korzystanie z nich deklarował zaledwie 1 proc. respondentów. W grupie osób mających co najmniej 70 lat nie odnotowano takich odpowiedzi.

Wyraźnie różnią się także opinie dotyczące ograniczania prędkości. Wśród respondentów mających co najmniej 70 lat obniżenie limitu popiera 99 proc. badanych, a w grupie 60–69 lat — 86 proc.

Wyniki sugerują, że sposób postrzegania hulajnóg może być związany z osobistymi doświadczeniami. Młodsi częściej traktują je jako środek transportu, podczas gdy osoby starsze znacznie rzadziej z nich korzystają. Nie można jednak na podstawie samego sondażu jednoznacznie stwierdzić, co motywuje każdą z tych grup.

Jakie przepisy obowiązują hulajnogi elektryczne w Polsce?

W Polsce hulajnogi elektryczne podlegają już określonym przepisom ruchu drogowego. Dopuszczalna prędkość jazdy wynosi 20 km/h. Ograniczenie to dotyczy pojazdów poruszających się po drogach, na których ich użytkowanie jest dozwolone.

Kierujący hulajnogą powinien przede wszystkim korzystać z odpowiednio wyznaczonej infrastruktury rowerowej. Jeżeli taka infrastruktura nie jest dostępna, może być zobowiązany do korzystania z jezdni, na której dopuszczalna prędkość pojazdów nie przekracza 30 km/h.

Jazda po chodniku lub drodze dla pieszych jest dopuszczalna jedynie w określonych przypadkach. W takiej sytuacji użytkownik hulajnogi musi poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym pierwszeństwa.

Przepisy zabraniają również przewożenia hulajnogą drugiej osoby, zwierzęcia lub ładunku. Niedopuszczalne jest prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

W 2026 roku zaostrzono także zasady dotyczące najmłodszych. Minimalny wiek korzystania z hulajnogi elektrycznej na drogach publicznych wynosi 13 lat, a od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek używania kasku ochronnego.

Szczegółowe informacje o obowiązujących zasadach można znaleźć w komunikatach Ministerstwa Infrastruktury oraz aktualnych przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Rząd pracuje nad kolejnymi zmianami. Na celowniku zbyt szybkie hulajnogi

Kwestia bezpieczeństwa hulajnóg elektrycznych znalazła się również w planach Ministerstwa Infrastruktury. W lipcu 2026 roku minister Dariusz Klimczak przedstawił założenia projektu dotyczącego skuteczniejszej kontroli rynku pojazdów elektrycznych.

Jednym z problemów wskazanych przez resort są urządzenia, które wyglądają jak zwykłe hulajnogi elektryczne, lecz mogą rozwijać prędkość większą niż dopuszczalne 20 km/h. Ministerstwo chce zwiększyć możliwości wycofywania takich produktów z rynku oraz kontrolowania pojazdów sprzedawanych w sklepach internetowych.

Proponowane rozwiązania obejmują wzmocnienie uprawnień Transportowego Dozoru Technicznego, sankcje dla podmiotów wprowadzających do sprzedaży pojazdy niespełniające wymogów oraz dodatkowe kompetencje straży miejskich do kontroli parametrów hulajnóg.

Resort zapowiedział także uporządkowanie zasad parkowania hulajnóg współdzielonych. Zgodnie z przedstawionymi założeniami pojazdy z wypożyczalni miałyby być pozostawiane wyłącznie w wyznaczonych miejscach, a nieprawidłowo zaparkowane urządzenia mogłyby być usuwane na koszt właściciela.

To jednak propozycje legislacyjne, a nie potwierdzenie, że wszystkie zapowiadane rozwiązania już obowiązują. Należy odróżnić dotychczasowe przepisy od zmian przedstawianych przez rząd.

Hulajnogi na chodnikach. Dlaczego budzą tak wiele emocji?

Jednym z głównych źródeł konfliktu wokół hulajnóg elektrycznych jest korzystanie ze wspólnej przestrzeni przez pieszych, rowerzystów i użytkowników niewielkich pojazdów elektrycznych.

Na wąskich chodnikach nawet niewielka różnica prędkości pomiędzy pieszym a hulajnogą może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Szczególne znaczenie ma to w miejscach intensywnego ruchu, takich jak centra miast, okolice szkół, przystanki komunikacji publicznej oraz popularne deptaki.

Oddzielnym problemem jest parkowanie. Hulajnogi pozostawione na środku chodnika mogą stanowić przeszkodę dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, rodziców prowadzących wózki dziecięce oraz osób niewidomych i słabowidzących.

To właśnie te kwestie pojawiły się w argumentacji Ministerstwa Infrastruktury, które w lipcu zapowiadało przygotowanie bardziej restrykcyjnych regulacji dotyczących użytkowania i udostępniania pojazdów elektrycznych.

Zwolennicy hulajnóg wskazują z kolei na ich praktyczne zalety. Mogą ułatwiać pokonywanie krótkich odcinków i dojazd do przystanków, szczególnie tam, gdzie komunikacja publiczna nie dociera bezpośrednio do miejsca docelowego.

Dlatego zasadnicze pytanie nie musi dotyczyć tego, czy hulajnogi powinny całkowicie zniknąć z miast, lecz tego, w jaki sposób zorganizować ich użytkowanie, aby nie odbywało się kosztem bezpieczeństwa pozostałych uczestników ruchu.

Polska szuka równowagi między mobilnością a bezpieczeństwem

Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje, że Polacy nie są obojętni wobec problemów związanych z hulajnogami elektrycznymi. Ponad trzy czwarte respondentów oczekuje ograniczenia prędkości oraz wprowadzenia miejsc, w których jazda byłaby zabroniona.

Jednocześnie znacznie bardziej podzielone opinie dotyczą całkowitego zakazu. To ważna wskazówka dla władz, ponieważ społeczne oczekiwania nie sprowadzają się wyłącznie do usunięcia hulajnóg z ulic.

Ostateczny kierunek zmian będzie zależał od decyzji ustawodawcy i samorządów, ale także od skuteczności egzekwowania już obowiązujących zasad. Samo wprowadzenie nowych zakazów nie rozwiąże wszystkich problemów, jeżeli użytkownicy pojazdów nie będą ich przestrzegać.

W perspektywie kolejnych miesięcy szczególnie istotne będzie to, czy zapowiedzi Ministerstwa Infrastruktury przełożą się na konkretne przepisy oraz jakie rozwiązania będą mogły wprowadzać poszczególne miasta.

FAQ – najczęstsze pytania o hulajnogi elektryczne w Polsce

Czy hulajnogi elektryczne zostaną zakazane w Polsce?

Nie ogłoszono ogólnopolskiego zakazu korzystania z hulajnóg elektrycznych. Dyskusja dotyczy między innymi obniżenia dopuszczalnej prędkości, wyznaczania stref zakazu jazdy oraz zwiększenia kompetencji służb kontrolnych. Warszawscy radni przyjęli stanowisko postulujące bardziej restrykcyjne rozwiązania, ale nie oznacza ono automatycznego wejścia w życie wszystkich proponowanych zakazów.

Jaka jest maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej w Polsce?

Obowiązujący ogólny limit prędkości dla hulajnóg elektrycznych wynosi 20 km/h. Podczas dozwolonej jazdy po chodniku lub drodze dla pieszych należy poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i ustępować mu pierwszeństwa.

Ilu Polaków popiera ograniczenia dla hulajnóg elektrycznych?

Według sondażu IBRiS dla PAP opublikowanego 29 października 2026 roku 78,2 proc. badanych popiera obniżenie dopuszczalnej prędkości hulajnóg, a 76,5 proc. opowiada się za tworzeniem stref, w których jazda byłaby zakazana. Badanie przeprowadzono na próbie 1000 respondentów.

Źródła

Ostatnia aktualizacja: 29 października 2026 r. Źródła: PAP, IBRiS, TVP Info, Ministerstwo Infrastruktury, Policja, Prawo o ruchu drogowym. Artykuł rozróżnia obowiązujące przepisy od proponowanych zmian legislacyjnych.

Na bieżąco

Najnowsze: Polska

Wszystkie wiadomości

Wiadomości z Polski →