Przejdź do treści
RADIO NA ŻYWO
Radio Polska NL nadaje 24/7 — polska muzyka, informacje i wydarzenia z Holandii

Rosyjski atak blisko Polski. Wstrzymano odprawy na granicy, poderwano myśliwce

Polski myśliwiec F-16 na lotnisku – ilustracja do informacji o działaniach lotnictwa po rosyjskim ataku blisko granicy
Polskie lotnictwo operowało w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę prowadzonymi w pobliżu granicy z Polską. Fot. U.S. Air Force / Tech. Sgt. Warren D. Spearman Jr. / Wikimedia Commons / Public domain

W skrócie

30 sekund
  • 🚨 Rosyjskie ataki na Ukrainę prowadzone były w pobliżu granicy z Polską.
  • 🚧 W Dorohusku i Zosinie czasowo wstrzymano odprawy graniczne ze względów bezpieczeństwa.
  • 📱 Mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert RCB.
  • ✈️ W polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a systemy obrony powietrznej pozostawały w gotowości.
  • 🇨🇿 W działaniach uczestniczyły również czeskie myśliwce JAS-39 Gripen patrolujące przestrzeń nad Polską.
  • 👉 Poniżej wyjaśniamy, co wydarzyło się przy granicy i jakie działania podjęły polskie służby.

Rosyjskie ataki powietrzne na Ukrainę prowadzone w pobliżu polskiej granicy wpłynęły w czwartek 24 września na sytuację po polskiej stronie. Czasowo wstrzymano odprawy na przejściach granicznych w Dorohusku i Zosinie, mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert RCB, a w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe.

Działania miały charakter prewencyjny i były związane z intensywnym rosyjskim atakiem na terytorium Ukrainy. Jak informowało TVP Info, powołując się na komunikaty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa i Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, uruchomiono również naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego.

Alert RCB dla dwóch województw

W czwartek rano mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę.

RCB informowało, że sytuacja jest monitorowana, a w przestrzeni powietrznej Polski operuje polskie lotnictwo. Pierwszy alert został później odwołany, jednak w związku z kolejnymi uderzeniami na Ukrainę działania wojskowe oraz ostrzeżenia zostały ponownie uruchomione.

Dowództwo Operacyjne RSZ przekazało, że działania miały charakter prewencyjny i służyły ochronie polskiej przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach położonych w pobliżu zagrożonych obszarów Ukrainy.

Wstrzymano odprawy w Dorohusku i Zosinie

Rosyjskie ataki wpłynęły również na funkcjonowanie polsko-ukraińskiej granicy. Około godziny 3:00 czasowo wstrzymano odprawy na przejściach w Dorohusku i Zosinie.

Jak przekazał rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, na pozostałych przejściach w województwie lubelskim – w Dołhobyczowie i Hrebennem – ruch odbywał się normalnie.

Odprawy w Dorohusku i Zosinie zostały później wznowione. Aktualne dane dotyczące sytuacji na przejściach można sprawdzać w państwowym serwisie granica.gov.pl.

Czy przejścia graniczne zostały ewakuowane?

W komunikatach pojawiły się w tej sprawie różne określenia. Premier Donald Tusk, odnosząc się do rosyjskich ataków w pobliżu Polski, mówił o konieczności ewakuowania przejść granicznych. Informację tę przekazywały między innymi Polskie Radio 24 i TVP Info.

Jednocześnie przedstawiciel Straży Granicznej informował, że podczas czasowego wstrzymania odpraw w Dorohusku i Zosinie nie zdecydowano o ewakuacji funkcjonariuszy ani pozostałego personelu pracującego na przejściach. W praktyce ruch został czasowo zatrzymany ze względów bezpieczeństwa, a następnie przywrócony.

Polskie lotnictwo w powietrzu

W związku z rosyjskimi uderzeniami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło siły i środki pozostające w jego dyspozycji. W polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Wojsko podkreślało, że działania były prewencyjne. Ich celem było monitorowanie sytuacji i zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej podczas rosyjskich ataków prowadzonych na Ukrainie.

Czeskie Gripeny patrolowały niebo nad Polską

W nocnej operacji uczestniczyły również czeskie myśliwce JAS-39 Gripen. Jak poinformowały czeskie siły zbrojne, samoloty zostały poderwane z bazy w Pardubicach i wykonywały nad Polską bojowy patrol powietrzny w ramach działań NATO.

Podczas misji nie było konieczności użycia uzbrojenia, a maszyny po zakończeniu patrolu wróciły do Czech. O działaniach czeskich samolotów informowało Polskie Radio 24.

Ataki coraz bliżej polskiej granicy

To kolejna w ostatnich tygodniach sytuacja, w której rosyjskie ataki na zachodnią Ukrainę prowadzone są bardzo blisko Polski. 13 września Kancelaria Prezesa Rady Ministrów informowała o rosyjskim uderzeniu około 2 kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej.

Polskie władze zwiększyły w związku z tym środki bezpieczeństwa w rejonie granicy, w tym aktywność lotnictwa oraz systemów obrony powietrznej.

Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że kolejne rosyjskie uderzenia w pobliżu granicy pokazują, że najbliższe miesiące mogą wymagać utrzymywania podwyższonej gotowości służb. Była to ocena premiera dotycząca rozwoju sytuacji, a nie informacja o bezpośrednim ataku na terytorium Polski.

FAQ

Czy Rosja zaatakowała Polskę 24 września?

Nie. Rosyjskie ataki były prowadzone na terytorium Ukrainy, w tym w rejonach położonych blisko polskiej granicy. Polska uruchomiła środki bezpieczeństwa w związku z sytuacją po ukraińskiej stronie.

Dlaczego wstrzymano odprawy na granicy z Ukrainą?

Odprawy w Dorohusku i Zosinie zostały czasowo wstrzymane ze względów bezpieczeństwa podczas intensywnych rosyjskich ataków powietrznych na Ukrainę. Później ruch został wznowiony.

Czy polskie myśliwce zostały poderwane?

Tak. W związku z rosyjskimi atakami w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. W gotowości znajdowały się również naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego.

Czy nad Polską latały także czeskie myśliwce?

Tak. Czeskie JAS-39 Gripen wykonywały nad Polską bojowy patrol powietrzny. Według czeskich sił zbrojnych podczas misji nie było potrzeby użycia siły.

Źródła

Ostatnia aktualizacja: 24 września 2026, godz. 20:00. Źródła: Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Dowództwo Operacyjne RSZ, Straż Graniczna, Polskie Radio 24, TVP Info.

Na bieżąco

Najnowsze wiadomości

Wszystkie wiadomości