Przejdź do treści
RADIO NA ŻYWO
Radio Polska NL nadaje 24/7 — polska muzyka, informacje i wydarzenia z Holandii

Rosyjski dron wyłowiony z Bałtyku. MON: prawdopodobnie nowy model Gerbera

Rosyjski dron Gerbera na zamarzniętym zbiorniku w Ukrainie
Rosyjski dron typu Gerbera znaleziony w Ukrainie w lutym 2025 roku. Zdjęcie ilustracyjne – nie przedstawia maszyny wyłowionej z Bałtyku koło Jarosławca. DSNS of Ukraine / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

W skrócie

30 sekund
  • 🇵🇱 Rosyjski dron został wyłowiony z Bałtyku w rejonie Rusinowa koło Jarosławca.
  • 🛩️ MON podejrzewa model Gerbera – maszyna ma rosyjskie pochodzenie i trafiła do szczegółowych badań.
  • 🔍 Służby sprawdzają elektronikę, nawigację i możliwą trasę lotu, aby ustalić, jak bezzałogowiec znalazł się przy polskim wybrzeżu.
  • ⚠️ Na razie nie ma dowodów, że dron został celowo skierowany przeciwko Polsce.
  • 🌊 To kolejne w ostatnich dniach zdarzenie związane z rosyjskimi dronami w pobliżu Polski.
Reklama
Reklama Psychology Change – psychoterapia online dla Polaków za granicą

Polskie wojsko wyłowiło z Morza Bałtyckiego wojskowego drona pochodzącego z Rosji. Bezzałogowiec został znaleziony w rejonie Rusinowa koło Jarosławca w województwie zachodniopomorskim. Według ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza coraz więcej informacji wskazuje, że może to być rosyjski dron typu Gerbera.

Maszyna została zabezpieczona i trafiła do szczegółowych badań. Na obecnym etapie polskie władze zachowują ostrożność w ocenie tego, w jaki sposób rosyjski bezzałogowiec znalazł się u polskiego wybrzeża.

Rosyjski dron znaleziony w Bałtyku koło Jarosławca

O odnalezieniu maszyny poinformował w poniedziałek 14 września minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wojsko zlokalizowało bezzałogowiec w Morzu Bałtyckim w rejonie plaży w Rusinowie, niedaleko Jarosławca.

Według informacji przekazanych przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych dron został podjęty z wody przez wojskową jednostkę. Następnie miejsce zdarzenia i sam sprzęt zostały zabezpieczone przez odpowiednie służby, w tym Żandarmerię Wojskową.

Wstępne oględziny wskazały, że jest to wojskowy bezzałogowiec pochodzący z Rosji. Wojsko od początku zaznaczało jednak, że dokładny typ i przeznaczenie maszyny muszą zostać potwierdzone w trakcie specjalistycznych badań.

MON: prawdopodobnie dron typu Gerbera

Jeszcze tego samego dnia szef MON przekazał nowe informacje. Według Władysława Kosiniaka-Kamysza coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili jeden z modeli drona typu Gerbera.

Gerbera to stosunkowo prosta konstrukcja bezzałogowa wykorzystywana przez Rosję do różnych zadań. Poszczególne warianty mogą pełnić funkcje rozpoznawcze, służyć jako wabiki dla systemów obrony powietrznej lub wykonywać inne zadania związane z działaniami wojskowymi.

Dlatego możliwość dokładnego zbadania odnalezionego egzemplarza ma znaczenie dla polskich służb. Analiza może dostarczyć informacji między innymi o zastosowanych podzespołach, systemach nawigacji i łączności oraz sposobie wykorzystania tego typu maszyn przez Rosję.

Jak rosyjski dron znalazł się przy polskim wybrzeżu?

To jedna z najważniejszych kwestii, które mają teraz wyjaśnić polskie służby. Na tym etapie nie przedstawiono ostatecznych ustaleń dotyczących trasy lotu ani miejsca, w którym maszyna znalazła się w wodzie.

Brana jest pod uwagę możliwość, że bezzałogowiec został utracony wcześniej i następnie znalazł się w rejonie polskiego wybrzeża. Dopiero analiza urządzenia oraz dostępnych danych pozwoli dokładniej odtworzyć okoliczności zdarzenia.

MON apeluje przy tym o ostrożność w formułowaniu wniosków przed zakończeniem ekspertyz. Sam fakt rosyjskiego pochodzenia maszyny nie przesądza jeszcze o tym, że została ona celowo skierowana w stronę Polski.

To kolejne zdarzenie związane z rosyjskimi dronami blisko Polski

Odnalezienie drona następuje w czasie zwiększonej aktywności rosyjskich bezzałogowców w regionie. Zaledwie dzień wcześniej rosyjski dron uderzył około kilometra od granicy Polski w rejonie przejścia Dorohusk–Jagodyn. Do ataku doszło po ukraińskiej stronie granicy, gdzie uszkodzona została infrastruktura transportowa.

Nie jest to również pierwszy przypadek, gdy skutki rosyjskich działań wojennych docierają bezpośrednio w okolice polskiego terytorium. Pod koniec lipca rosyjski pocisk naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł na terytorium Polski, co doprowadziło między innymi do poderwania myśliwców i postawienia systemów obrony powietrznej w stan gotowości.

Dlaczego znalezisko na Bałtyku jest ważne?

W przypadku drona wyłowionego koło Jarosławca znaczenie ma nie tylko jego rosyjskie pochodzenie. Polskie wybrzeże Bałtyku jest obszarem o dużym znaczeniu strategicznym, na którym znajdują się obiekty wojskowe oraz infrastruktura istotna dla bezpieczeństwa państwa.

Dlatego każda obca maszyna wojskowa odnaleziona w tym rejonie jest szczegółowo analizowana. Służby będą próbowały ustalić nie tylko typ i wyposażenie drona, ale również to, czy możliwe jest odtworzenie jego wcześniejszej trasy.

Badania rosyjskiego drona potrwają

Zabezpieczona maszyna zostanie poddana specjalistycznym oględzinom. Eksperci będą sprawdzać jej konstrukcję, elektronikę i inne elementy, które mogą pomóc ustalić dokładny wariant bezzałogowca oraz sposób jego wykorzystania.

Do czasu zakończenia tych prac nie wiadomo, dlaczego rosyjski dron znalazł się w rejonie polskiego wybrzeża. MON podkreśla, że kolejne informacje będą przekazywane wraz z postępem badań.

Źródła

Reklama
Reklama Psychology Change – psychoterapia online dla Polaków za granicą
Na bieżąco

Najnowsze wiadomości

Wszystkie wiadomości