Polska przyspiesza rozbudowę systemu ostrzegania ludności. Do końca 2026 roku w województwie lubelskim ma działać ponad tysiąc syren alarmowych, które będzie można uruchamiać zdalnie. Obecnie jest ich około 350. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiada również modernizację systemów w innych regionach kraju oraz oznakowanie miejsc schronienia.
O planach poinformował 19 września minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podczas wizyty w Lublinie. Tego dnia w województwach lubelskim i podkarpackim odbywały się specjalne ćwiczenia reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze.
Jak wynika z oficjalnego komunikatu MSWiA, rozbudowa systemu jest związana między innymi z sytuacją bezpieczeństwa przy polsko-ukraińskiej granicy.
Ponad tysiąc syren alarmowych na Lubelszczyźnie
Jeszcze na początku 2024 roku w województwie lubelskim było około 30 syren, które można było uruchomić zdalnie. Obecnie działa ich prawie 350, a do końca 2026 roku liczba ta ma przekroczyć tysiąc.
Ważne jest rozróżnienie wszystkich syren znajdujących się w regionie od urządzeń zintegrowanych z systemem zdalnego alarmowania.
Według informacji przekazanych 17 września przez wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w regionie znajdowało się łącznie 630 syren. Z tej liczby 355 działało już w technologii umożliwiającej zdalne uruchamianie.
Wojewoda informował również o podpisanej umowie na dołożenie kolejnych 326 syren cyfrowych do końca roku. Najnowsza zapowiedź ministra zakłada jeszcze większą rozbudowę systemu.
Jak podało Radio Lublin, podczas alarmu 17 września syreny uruchomiono we wszystkich powiatach województwa.
Dlaczego Polska przyspiesza modernizację systemu?
Minister Kierwiński wskazał na rosyjskie ataki na Ukrainę, które coraz częściej obejmują infrastrukturę położoną w pobliżu polskiej granicy.
17 września rosyjski dron uderzył kilka kilometrów od granicy Polski. W związku z zagrożeniem mieszkańcy części województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, a w regionie uruchomiono syreny.
Polskie wojsko poderwało również myśliwce. Według Dowództwa Operacyjnego podczas tego zdarzenia nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Dzień później polskie lotnictwo ponownie przeprowadziło działania związane z rosyjskimi atakami na Ukrainę. Więcej o przebiegu operacji i czasowym wstrzymaniu lotów w Lublinie oraz Rzeszowie pisaliśmy w artykule Polska poderwała myśliwce po rosyjskim ataku na Ukrainę. Dwa lotniska wstrzymały loty.
Wcześniej opisywaliśmy także rosyjski atak dronowy w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku. Do tamtego zdarzenia doszło 13 września. Był to odrębny incydent.
Blisko 300 mln zł na ochronę ludności w województwie lubelskim
Według MSWiA województwo lubelskie otrzymało w 2026 roku blisko 300 mln zł na działania związane z ochroną ludności i obroną cywilną.
Środki przeznaczono na różne elementy systemu bezpieczeństwa, w tym tworzenie miejsc schronienia. Ministerstwo zapowiedziało również dalsze prace nad integracją syren alarmowych.
Docelowo rząd chce, aby wszystkie około 22 tysiące syren w Polsce były cyfrowe i zintegrowane z systemem ostrzegania. Jest to jednak plan, a nie informacja o zakończonej modernizacji.
Miejsca schronienia mają zostać oznakowane
Równolegle Państwowa Straż Pożarna i administracja wojewódzka przygotowują oznakowanie miejsc, w których mieszkańcy mogą znaleźć ochronę w sytuacji kryzysowej.
MSWiA informuje, że na Lubelszczyźnie wytypowano około 3,5 tysiąca punktów schronienia. Wśród nich wskazano 25 w pełni gotowych schronów oraz 124 zweryfikowane miejsca ukrycia.
Nie wszystkie punkty schronienia są pełnowartościowymi schronami. Mogą to być również inne obiekty zapewniające doraźną ochronę. Dlatego przed skorzystaniem z konkretnego miejsca należy sprawdzić jego przeznaczenie i aktualne informacje służb.
W skali całego kraju ministerstwo planuje oznakowanie około 85 tysięcy obiektów. Informacje o miejscach schronienia mają być dostępne również w narzędziu Gdzie się ukryć.
Ćwiczenia w ponad 500 strażnicach i remizach
19 września w województwach lubelskim i podkarpackim zorganizowano specjalne treningi reagowania na alarmy. Odbywały się one w ponad 500 strażnicach Państwowej Straży Pożarnej i remizach Ochotniczej Straży Pożarnej.
Uczestnicy mogli zapoznać się z zasadami postępowania w przypadku zagrożenia z powietrza oraz nauczyć się rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych.
To kontynuacja ogólnopolskich działań edukacyjnych. W RadioPolskaNL opisywaliśmy już Krajowy Trening Reagowania oraz zasady postępowania po usłyszeniu syreny alarmowej.
W naszym wcześniejszym materiale wyjaśniamy również, czym różni się ogłoszenie alarmu od jego odwołania, jak działają Alert RCB i Regionalny System Ostrzegania oraz gdzie szukać wiarygodnych komunikatów.
FAQ – rozbudowa systemu alarmowego w Polsce
Ile syren alarmowych ma działać na Lubelszczyźnie do końca 2026 roku?
Według zapowiedzi MSWiA liczba syren, które będzie można uruchamiać zdalnie, ma przekroczyć tysiąc. Obecnie jest ich około 350.
Czy w całej Polsce zostaną wymienione syreny alarmowe?
Rząd zapowiada modernizację i integrację systemu obejmującego około 22 tysiące syren w Polsce. Nie podano jednak terminu zakończenia wszystkich prac w skali kraju.
Czy wszystkie miejsca schronienia w Polsce są schronami?
Nie. Punkty schronienia obejmują także obiekty przeznaczone do doraźnego ukrycia. Nie należy utożsamiać ich automatycznie z pełnowartościowymi schronami.
Źródła
- MSWiA – Bezpieczna Polska: szkolenia i rozwój ochrony ludności, 19 września 2026 r.
- Serwis Samorządowy PAP – zapowiedź rozbudowy systemu syren, 19 września 2026 r.
- Radio Lublin – informacje wojewody o działaniu syren, 17 września 2026 r.
- Rządowe Centrum Bezpieczeństwa – oficjalne sygnały alarmowe.
Ostatnia aktualizacja: 20 września 2026 r. Źródła: MSWiA, Polska Agencja Prasowa, Radio Lublin, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.