W Holandii trwa ogólnokrajowy strajk pracowników branży sprzątającej. Akcja rozpoczęła się w poniedziałek i ma potrwać do piątku 18 września. Protest obejmuje między innymi lotnisko Schiphol, stacje kolejowe, uniwersytety i szkoły wyższe. Związek zawodowy FNV domaga się ponownego otwarcia negocjacji dotyczących nowego układu zbiorowego pracy.
Dla podróżnych najważniejsza informacja jest taka, że sam strajk sprzątaczy nie oznacza wstrzymania lotów ani pociągów. Schiphol przyznaje jednak, że skala utrudnień będzie zależała od liczby pracowników, którzy faktycznie przyłączą się do protestu. Lotnisko zapowiada działania mające ograniczyć niedogodności dla pasażerów i pracowników.
Sprzątacze protestują przeciwko nowemu CAO
Bezpośrednią przyczyną protestu jest nowe CAO, czyli holenderski układ zbiorowy pracy dla branży sprzątającej. Porozumienie zostało zawarte przez związek CNV i organizację pracodawców Schoonmakend Nederland, ale FNV nie zaakceptował jego warunków.
Według FNV ponad 80 proc. członków związku, którzy wypowiedzieli się w sprawie nowych warunków, odrzuciło wynegocjowane porozumienie. Związkowcy chcą, aby negocjacje zostały ponownie otwarte.
FNV wskazuje cztery główne postulaty pracowników: wyższą podwyżkę wynagrodzeń, automatyczną rekompensatę wzrostu cen, brak obniżenia dochodów podczas choroby oraz jednakowe dodatki dla osób sprzątających hotele.
Spór dotyczy także wynagrodzenia podczas choroby
Jednym z najbardziej spornych elementów nowego CAO są zasady dotyczące wynagrodzenia podczas choroby. Według NOS pracownicy zatrudnieni w sektorze od stosunkowo niedawna – do sześciu lat – mają otrzymywać w określonych przypadkach niższe świadczenie podczas nieobecności chorobowej.
FNV argumentuje, że ma to szczególne znaczenie w branży, w której wiele osób wykonuje ciężką pracę fizyczną. Już w sierpniu sprzątacze protestowali na Schiphol właśnie przeciwko zmianom dotyczącym wypłat podczas choroby.
Więcej o prawach pracowników, umowach i zasadach zatrudnienia można znaleźć w naszym dziale Praca w Holandii.
FNV uważa proponowane podwyżki za niewystarczające
Nowe porozumienie przewiduje podwyżkę wynagrodzeń o 3,1 proc. od stycznia 2027 roku oraz kolejne 3 proc. od stycznia 2028 roku. Zdaniem FNV podwyżki są zbyt niskie i wprowadzane zbyt późno, aby odpowiednio chronić siłę nabywczą pracowników.
Związek chce również automatycznej indeksacji wynagrodzeń wraz ze wzrostem cen. Osobnym punktem sporu są dodatki dla pracowników sprzątających hotele. Według FNV nie otrzymują oni takich samych dodatków weekendowych jak część innych pracowników sektora.
Schiphol przygotowuje się na skutki protestu
Strajk obejmuje między innymi Schiphol, gdzie codziennie z usług sprzątających korzystają terminale i inne przestrzenie używane przez tysiące pracowników oraz pasażerów.
Lotnisko przekazało holenderskim mediom, że respektuje prawo pracowników do strajku. Jednocześnie Schiphol przygotowuje się do akcji i chce ograniczyć jej wpływ na osoby korzystające z lotniska. Dokładna skala efektów zależy od liczby pracowników biorących udział w proteście.
FNV przyznaje, że w przypadku branży sprzątającej skutki protestu mogą być bardziej zauważalne dopiero po kilku dniach. Celem związku jest właśnie pokazanie, jak duże znaczenie ma praca osób, które na co dzień pozostają dla większości pasażerów i klientów niemal niewidoczne.
To kolejny strajk w Holandii we wrześniu
Wrzesień przynosi w Holandii serię protestów różnych grup zawodowych. 9 września odbył się ogólnokrajowy strajk transportu publicznego, który spowodował bardzo duże utrudnienia na kolei i w komunikacji miejskiej.
Obecna akcja sprzątaczy ma inny charakter i nie oznacza zatrzymania transportu. Osoby podróżujące przez Schiphol powinny jednak pamiętać również o zaplanowanych na najbliższy weekend pracach drogowych. Od piątku wieczorem do poniedziałku rano zamknięte będą fragmenty połączenia A10/A4 w kierunku Schiphol.
Jak długo potrwa strajk?
FNV zapowiedział akcję od poniedziałku 14 września do piątku 18 września. Oprócz Schiphol i stacji kolejowych protest obejmuje także część uniwersytetów i szkół wyższych w różnych częściach kraju.
Na razie nie ma informacji o zakończeniu sporu ani o ponownym otwarciu negocjacji CAO. RadioPolskaNL będzie śledzić sytuację, szczególnie jeśli protest zacznie powodować wyraźniejsze utrudnienia dla podróżnych lub pracowników.