Piątek 11 września przyniósł w holenderskich mediach kilka informacji, które mogą mieć znaczenie również dla Polaków mieszkających i pracujących w Holandii. W dzisiejszym przeglądzie zaglądamy do pięciu różnych redakcji.
Mowa między innymi o prognozowanym wzroście rachunków za energię, żądaniach płacowych związku CNV, skutkach nowego zakazu fajerwerków, planach dodatkowego połączenia z Texel oraz tragicznym wypadku holenderskiego autokaru w Szwajcarii.
Rachunki za energię mają dalej rosnąć
Holenderskie gospodarstwa domowe powinny przygotować się na dalszy wzrost kosztów energii. Według analizy przygotowanej na zlecenie rządu przeciętny rachunek za energię może w ciągu najbliższych pięciu lat wzrosnąć realnie o około 10 procent.
Dla większości gospodarstw oznaczałoby to w 2031 roku wydatki wyższe o około 400–600 euro rocznie niż obecnie.
Jedną z głównych przyczyn są rosnące koszty sieci energetycznej. Holandia musi inwestować w jej rozbudowę, a wydatki te są następnie częściowo przenoszone na odbiorców.
Największy procentowy wzrost kosztów może dotyczyć gospodarstw korzystających wyłącznie z pomp ciepła. Nadal mają one jednak płacić za energię mniej niż gospodarstwa ogrzewane gazem. Według prognozy średni roczny rachunek domu z pełną pompą ciepła wyniesie w 2031 roku około 1200 euro, a domu z kotłem gazowym około 2800 euro.
Źródło: NOS
CNV chce nawet 5,5 procent podwyżki wynagrodzeń
Związek zawodowy CNV przedstawił swoje żądania przed negocjacjami układów zbiorowych na 2027 rok. Związek chce podwyżek wynagrodzeń na poziomie od 3 do 5,5 procent.
CNV uzasadnia swoje stanowisko między innymi prognozowaną inflacją oraz wzrostem produktywności. Związek uważa, że pracownicy powinni uczestniczyć w korzyściach wynikających ze wzrostu gospodarczego i wydajności pracy.
Drugim ważnym postulatem jest podniesienie zwrotu kosztów dojazdu samochodem do 25 centów za kilometr. Według CNV dwie trzecie pracowników jest uzależnionych od samochodu podczas dojazdów do pracy, a tylko niewielka część otrzymuje obecnie pełne 25 centów za kilometr.
To szczególnie istotna kwestia dla osób pracujących w parkach przemysłowych, centrach logistycznych i innych miejscach, do których trudno dotrzeć transportem publicznym.
Źródło: RTL Nieuws
Holendrzy oddają fajerwerki po wprowadzeniu zakazu
Po wejściu w życie ogólnokrajowego zakazu większości fajerwerków konsumenckich w różnych częściach Holandii zorganizowano punkty, w których mieszkańcy mogą bezpiecznie i anonimowo pozbyć się przechowywanych materiałów pirotechnicznych.
Akcja prowadzona jest między innymi w Brabancji. W samym Bergen op Zoom mieszkańcy oddali ponad 100 kilogramów fajerwerków oraz innych materiałów pirotechnicznych. Punkty zbiórki zorganizowano również między innymi w Bredzie, Tilburgu, Den Bosch i Eindhoven.
Oddane fajerwerki są bezpiecznie transportowane i niszczone. Celem akcji jest umożliwienie mieszkańcom pozbycia się zapasów bez ryzyka przechowywania ich w domach i bez sankcji za samo dobrowolne oddanie.
Od 1 sierpnia 2026 roku w Holandii obowiązuje zakaz większości fajerwerków konsumenckich. Wyjątek stanowią najlżejsze produkty kategorii F1.
Źródło: Omroep Brabant
Nowe połączenie promowe z Texel coraz bliżej
Na mapie połączeń z Texel może pojawić się nowa trasa pomiędzy Den Oever i Oudeschild.
Prywatny projekt Wadferry zakłada uruchomienie od wiosny 2027 roku połączenia przeznaczonego przede wszystkim dla pieszych i rowerzystów. Jednocześnie również operator TESO analizuje możliwości wykorzystania trasy pomiędzy Den Oever i Texel.
Nowe połączenie miałoby uzupełnić istniejące promy TESO kursujące pomiędzy Den Helder i 't Horntje. Wadferry ma być przede wszystkim połączeniem rekreacyjnym i ma umożliwić podróż bez samochodu.
Według przedstawionych planów statek Wadferry ma mieścić około 150 pasażerów z rowerami, a sama przeprawa pomiędzy Den Oever i Oudeschild ma trwać około 40 minut.
Źródło: NH Nieuws
Tragiczny wypadek holenderskiego autokaru w Szwajcarii
Jednym z najpoważniejszych tematów w holenderskich mediach pozostaje wypadek autokaru holenderskiego biura podróży Oad w Szwajcarii.
Pojazd wypadł z drogi w pobliżu miejscowości Susch we wschodniej części kraju. Wypadek przyniósł ofiary śmiertelne i wielu rannych.
W autokarze podróżowała grupa z Holandii. Na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe, w tym śmigłowce.
Dokładna przyczyna tragedii jest badana. Jednym z rozpatrywanych scenariuszy jest manewr wykonany przez kierowcę w związku z przeszkodą znajdującą się na drodze. Holenderski organizator wyjazdu Oad poinformował, że koncentruje się przede wszystkim na pomocy poszkodowanym i ich rodzinom.
Źródło: Reformatorisch Dagblad
Pięć redakcji, pięć tematów
Wieczorny przegląd RadioPolskaNL nie jest zestawieniem wszystkich wiadomości z Holandii. Wybieramy kilka tematów z różnych holenderskich redakcji, które mogą mieć znaczenie dla Polaków mieszkających w Niderlandach albo dobrze pokazują, czym danego dnia żyją lokalne media.