Przejdź do treści
RADIO NA ŻYWO
Radio Polska NL nadaje 24/7 — polska muzyka, informacje i wydarzenia z Holandii

Coraz więcej skarg na dyskryminację w pracy. 775 zgłoszeń do PIP w pół roku

Kobieta w biurze odizolowana od grupy współpracowników – dyskryminacja w pracy
W pierwszym półroczu 2026 roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 775 skarg dotyczących dyskryminacji w zatrudnieniu.

W skrócie

30 sekund
  • ⚠️ Rośnie liczba skarg na dyskryminację w pracy.
  • 📊 W pierwszym półroczu 2026 roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 775 zgłoszeń dotyczących nierównego traktowania.
  • 📈 Rok wcześniej było ich 546, a dwa lata temu 378.
  • 💶 Wśród często zgłaszanych problemów pojawia się nierówne wynagrodzenie ze względu na płeć.
  • 👷 Eksperci wskazują, że wzrost liczby skarg może wynikać również z większej świadomości praw pracowniczych.

Liczba skarg dotyczących dyskryminacji w polskich miejscach pracy wyraźnie rośnie. W pierwszym półroczu 2026 roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 775 takich zgłoszeń. To ponad 40 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku i ponad dwa razy więcej niż dwa lata temu. Wśród często podnoszonych zarzutów pojawia się nierówne kształtowanie wynagrodzeń ze względu na płeć.

Najnowsze dane pokazują znaczący wzrost liczby pracowników, którzy zgłaszają przypadki nierównego traktowania w miejscu zatrudnienia. Jak wynika z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej”, od stycznia do czerwca 2026 roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 775 skarg związanych z dyskryminacją.

Dla porównania w pierwszej połowie 2025 roku było ich 546, a w analogicznym okresie 2024 roku – 378. Oznacza to wzrost o ponad 40 proc. w ciągu roku oraz ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat.

775 skarg w zaledwie sześć miesięcy

Skala wzrostu staje się jeszcze bardziej widoczna, gdy porówna się tegoroczne dane z wynikami z poprzednich lat. Trzy lata temu w ciągu całego roku do PIP wpłynęło 659 skarg dotyczących dyskryminacji. Tymczasem w 2026 roku ten poziom został przekroczony już po pierwszych sześciu miesiącach.

„Dziennik Gazeta Prawna” wskazuje, że jeśli obecna dynamika się utrzyma, liczba skarg w całym 2026 roku może zbliżyć się nawet do 2 tysięcy.

Sam wzrost liczby zgłoszeń nie oznacza jednak automatycznie, że w polskich firmach doszło do równie gwałtownego zwiększenia rzeczywistej liczby przypadków dyskryminacji. Jednym z wyjaśnień może być większa świadomość praw pracowniczych oraz rosnąca gotowość zatrudnionych do reagowania na zachowania, które uważają za nierówne traktowanie.

Podobny kierunek sygnalizowała wcześniej sama Państwowa Inspekcja Pracy. Podsumowując 2025 rok, PIP informowała o wzroście liczby zarzutów dotyczących dyskryminacji, molestowania i mobbingu. Łącznie zagadnienia te pojawiały się w prawie 4 tysiącach skarg.

Nierówne wynagrodzenia pod lupą

Wśród często podnoszonych w 2026 roku zarzutów znalazła się dyskryminacja przy kształtowaniu wysokości wynagrodzenia ze względu na płeć.

Problem różnic w wynagrodzeniach jest szczególnie istotny w sytuacji, gdy osoby wykonujące taką samą pracę lub pracę o porównywalnej wartości otrzymują różne wynagrodzenie, a różnicy tej nie można uzasadnić obiektywnymi kryteriami związanymi na przykład z kwalifikacjami, zakresem odpowiedzialności czy wynikami pracy.

Dyskryminacja w zatrudnieniu nie ogranicza się jednak wyłącznie do wysokości pensji. Nierówne traktowanie może dotyczyć również między innymi dostępu do awansu, szkoleń, warunków zatrudnienia czy rozwiązania stosunku pracy.

Więcej skarg nie musi oznaczać większej skali dyskryminacji

Statystyki Państwowej Inspekcji Pracy należy interpretować ostrożnie. Skarga jest sygnałem o możliwej nieprawidłowości, który może zostać zweryfikowany w toku działań inspekcji. Sama liczba zgłoszeń nie jest więc równoznaczna z liczbą potwierdzonych przypadków dyskryminacji.

Jednocześnie statystyki nie pokazują wszystkich sytuacji występujących na rynku pracy. Część pracowników nie zgłasza problemów, inni mogą postrzegać daną sytuację jako niesprawiedliwą, ale nie wskazywać konkretnego kryterium dyskryminacyjnego.

Rosnąca liczba zawiadomień może więc świadczyć zarówno o istniejących problemach w zakładach pracy, jak i o większej wiedzy zatrudnionych na temat przysługujących im praw.

PIP już wcześniej sygnalizowała wzrost liczby problemów

Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała w czerwcu działalność w 2025 roku. W całym ubiegłym roku do urzędu wpłynęło ponad 51 tys. skarg, w których wskazano prawie 88 tys. różnych problemów.

W związku ze skargami inspektorzy przeprowadzili prawie 23 tys. kontroli. Stanowiły one około 40 proc. wszystkich kontroli przeprowadzonych przez PIP w 2025 roku.

Najliczniejszą grupą pozostawały skargi dotyczące wypłacania wynagrodzeń i innych świadczeń pieniężnych. Jednocześnie inspekcja zwróciła uwagę na rosnącą liczbę zarzutów odnoszących się do dyskryminacji w zatrudnieniu, molestowania oraz mobbingu.

Od listopada nowe przepisy dotyczące dyskryminacji i mobbingu

Rosnąca liczba zgłoszeń pojawia się w momencie, gdy w Polsce przygotowywane jest wejście w życie istotnych zmian w Kodeksie pracy dotyczących przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji.

Ustawa z 19 czerwca 2026 roku została opublikowana w Dzienniku Ustaw 4 sierpnia. Nowe regulacje mają wejść w życie 5 listopada 2026 roku.

Zmiany obejmują między innymi nowe obowiązki dotyczące przeciwdziałania naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu, dyskryminacji oraz mobbingowi.

Pracodawcy zatrudniający co najmniej 10 osób będą musieli ustalić reguły, procedury i częstotliwość działań służących przeciwdziałaniu takim zjawiskom, jeżeli odpowiednie rozwiązania nie zostały już określone w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy.

Nowelizacja przewiduje również zmiany dotyczące samego mobbingu. Zgodnie z nową definicją ma on oznaczać zachowania polegające na uporczywym nękaniu pracownika. Ustawa wskazuje również przykłady zachowań, które mogą zostać uznane za mobbing.

Pracownicy coraz częściej reagują

Wzrost liczby skarg można rozpatrywać również jako przejaw zmieniającego się podejścia pracowników do problemów występujących w miejscu zatrudnienia.

Osoby zatrudnione mają dziś łatwiejszy dostęp do informacji dotyczących prawa pracy, a tematy takie jak równe wynagrodzenie, mobbing czy dyskryminacja są znacznie częściej obecne w debacie publicznej niż jeszcze kilka lat temu.

Pracownicy mogą dzięki temu łatwiej rozpoznać sytuacje, w których ich zdaniem doszło do naruszenia przepisów, a następnie zdecydować się na zwrócenie do odpowiedniej instytucji.

Jednocześnie każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie. Niekorzystna decyzja pracodawcy czy różnica w wynagrodzeniu sama w sobie nie przesądza jeszcze o wystąpieniu dyskryminacji. Znaczenie mają okoliczności konkretnej sprawy i kryteria, na podstawie których pracodawca podjął określoną decyzję.

Co może zrobić pracownik?

Osoba, która podejrzewa, że w miejscu pracy jest nierówno traktowana, może przede wszystkim dokumentować okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Mogą to być między innymi wiadomości, dokumenty dotyczące warunków zatrudnienia czy informacje o decyzjach podejmowanych przez pracodawcę.

W sprawach dotyczących przestrzegania prawa pracy można zwrócić się również do Państwowej Inspekcji Pracy. PIP udziela porad prawnych oraz przyjmuje skargi dotyczące naruszeń praw pracowników.

Szczegółowe informacje dotyczące możliwości złożenia skargi i uzyskania porady znajdują się na oficjalnej stronie Państwowej Inspekcji Pracy.

Najczęściej zadawane pytania

Ile skarg dotyczących dyskryminacji wpłynęło do PIP w 2026 roku?

W pierwszym półroczu 2026 roku Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała 775 skarg związanych z dyskryminacją. W pierwszej połowie 2025 roku było ich 546, a w tym samym okresie 2024 roku – 378.

Czego dotyczą skargi pracowników?

Wśród często podnoszonych w 2026 roku zarzutów znajduje się dyskryminacja przy kształtowaniu wynagrodzenia za pracę ze względu na płeć. Nierówne traktowanie może jednak dotyczyć również innych elementów zatrudnienia.

Czy każda skarga do PIP oznacza potwierdzony przypadek dyskryminacji?

Nie. Skarga jest zgłoszeniem możliwej nieprawidłowości. Dopiero analiza konkretnej sprawy pozwala ustalić, czy rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów dotyczących równego traktowania.


Źródła: Dziennik Gazeta Prawna, Państwowa Inspekcja Pracy.

Dziennik Gazeta Prawna – dane dotyczące skarg na dyskryminację

Państwowa Inspekcja Pracy – nowe przepisy dotyczące mobbingu i dyskryminacji

Na bieżąco

Najnowsze wiadomości