Holenderski rząd chce zmienić sposób zabezpieczania zapasów gazu przed zimą. Zamiast sytuacji, w której państwo musi interweniować, gdy magazyny są zbyt słabo wypełnione, większa odpowiedzialność ma zostać przeniesiona na dostawców gazu. Firmy energetyczne miałyby zostać zobowiązane do utrzymywania odpowiednich sezonowych zapasów.
Jednocześnie Holandia zamierza utrzymywać własną awaryjną rezerwę gazu. Zmiany są częścią szerszej strategii dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego kraju i mają docelowo zacząć funkcjonować od jesieni 2028 roku.
Dostawcy gazu mają odpowiadać za zapasy przed zimą
Jak informuje WNL, powołując się na ANP, minister klimatu i zielonego wzrostu Stientje van Veldhoven-van der Meer chce, aby odpowiedzialność za sezonowe magazynowanie gazu w większym stopniu spoczywała na jego dostawcach.
W poprzednich latach rynek zwykle sam zapewniał wystarczającą ilość gazu w magazynach przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Sytuacja zmieniła się jednak wraz z dużymi wahaniami cen oraz zmianą warunków na europejskim rynku energii.
Według rządu obecny model coraz częściej prowadzi do sytuacji, w której prywatnym podmiotom nie opłaca się latem kupować gazu i odkładać go na zimę. Jeżeli zapasy pozostają zbyt niskie, państwo musi następnie podejmować działania i przeznaczać środki publiczne na ich uzupełnienie.
Holandia ma dużo magazynów, ale korzysta z nich cała Europa
Holandia dysponuje stosunkowo dużą pojemnością magazynową w porównaniu z wieloma innymi państwami Unii Europejskiej. Magazyny nie służą jednak wyłącznie holenderskim gospodarstwom domowym i firmom.
Europejskie przepisy dotyczące bezpieczeństwa dostaw zakładają współpracę pomiędzy państwami członkowskimi. W przypadku problemów z dostawami gaz zgromadzony w jednym państwie może więc mieć znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego również innych krajów.
Holenderski rząd uważa, że obecny system nie zawsze odpowiednio rozkłada koszty i odpowiedzialność. Dlatego w rozmowach na poziomie Unii Europejskiej Haga chce również dyskutować o przyszłości obowiązkowych celów dotyczących wypełniania magazynów.
Rząd chce zmian również w europejskich celach
Holandia zamierza zabiegać w Brukseli o zmianę obecnych zasad dotyczących obowiązkowego poziomu zapełnienia magazynów. Jeżeli europejskie cele pozostaną w mocy, rząd preferuje model, w którym większa odpowiedzialność za sezonowe zapasy spadnie bezpośrednio na dostawców gazu.
Ministerstwo analizuje również możliwość wprowadzenia takiego obowiązku na poziomie krajowym, jeszcze niezależnie od ewentualnych zmian w przepisach Unii Europejskiej.
Nie oznacza to więc, że nowe obowiązki dla wszystkich dostawców zaczynają obowiązywać już teraz. Jest to kierunek przygotowywanej polityki, której wdrożenie wymaga dalszych prac i odpowiednich regulacji.
Państwo zachowa własną awaryjną rezerwę gazu
Przeniesienie większej odpowiedzialności na rynek nie oznacza całkowitego wycofania się państwa z zabezpieczania dostaw.
Holandia przygotowuje awaryjną rezerwę gazu o wielkości około 5 TWh. Rezerwa ma służyć przede wszystkim w sytuacji fizycznego niedoboru gazu, którego rynek nie jest już w stanie samodzielnie uzupełnić.
Wcześniej holenderski rząd informował parlament, że tymczasowa rezerwa ma zostać utworzona przez państwową spółkę Energie Beheer Nederland (EBN) w magazynie PGI Alkmaar. Nie jest to zapas przeznaczony do zwykłego obniżania cen gazu na rynku.
Według informacji przedstawionych przez rząd taka ilość gazu daje państwu dodatkowy czas na reakcję podczas poważnego kryzysu dostaw. W zależności od warunków i zapotrzebowania odpowiada ona mniej więcej około dwóm tygodniom zużycia, choć zimą okres ten może być krótszy.
Holandia obniżyła wcześniej cel napełnienia magazynów
Nowa strategia pojawia się w momencie, gdy sytuacja na rynku gazu pozostaje napięta.
11 września holenderski rząd poinformował, że zgodnie z wcześniejszym apelem Komisji Europejskiej obniża cel dotyczący zimowych zapasów gazu o 10 procent. Dla Holandii oznacza to obecnie cel na poziomie około 64 procent pojemności magazynów, czyli około 93 TWh.
Według Rijksoverheid taka ilość powinna być wystarczająca podczas przeciętnej zimy. W ciągu pięciu poprzednich sezonów średnie wykorzystanie gazu zgromadzonego na zimę wynosiło około 70 TWh.
Niższe zapasy oraz sytuację na europejskim rynku gazu opisujemy szerzej w materiale „Gaz w Europie najdroższy od 3,5 roku. Nadchodząca zima budzi coraz większe obawy”.
Czy zmiany wpłyną na rachunki za gaz?
Na tym etapie nie można stwierdzić, że planowany obowiązek utrzymywania zapasów przez dostawców automatycznie spowoduje wzrost lub spadek rachunków gospodarstw domowych.
Magazynowanie gazu wiąże się z kosztami, ale obecny system również może generować wydatki publiczne, jeżeli państwo musi interweniować, aby przed zimą zapewnić odpowiedni poziom zapasów. Jednym z celów nowej strategii jest właśnie stworzenie bardziej przewidywalnego podziału odpowiedzialności pomiędzy państwem a uczestnikami rynku.
Dla mieszkańców Holandii najważniejsze pozostają ceny hurtowe gazu, rodzaj posiadanej umowy energetycznej oraz sytuacja na europejskim rynku LNG i dostaw gazociągowych. Sama zapowiedź nowego systemu magazynowania nie oznacza więc bezpośredniej zmiany ceny widocznej na rachunku.
Zmiany mają być gotowe na jesień 2028 roku
Rząd zakłada, że nowa strategia dotycząca roli państwa na rynku gazu będzie ukierunkowana na sezon rozpoczynający się jesienią 2028 roku.
Do tego czasu Holandia nadal będzie musiała korzystać z obecnych mechanizmów zabezpieczania dostaw. Już w tym roku państwo angażuje się w zapewnienie odpowiedniego poziomu magazynów, a podobne działania mogą być konieczne również przed kolejną zimą.
Nowy model ma docelowo sprawić, że interwencja państwa stanie się zabezpieczeniem na sytuacje wyjątkowe, natomiast regularne przygotowanie sezonowych zapasów ponownie będzie przede wszystkim zadaniem rynku.
Źródła
- WNL / ANP – Kabinet wil leveranciers verplichten om gas op voorraad te houden
- Rijksoverheid – Nederland verlaagt vuldoel wintervoorraad gas
- Tweede Kamer – Voorzienings- en leveringszekerheid energie
Ostatnia aktualizacja: 25 września 2026, 17:41. Źródła: WNL/ANP, Rijksoverheid, Tweede Kamer.