Od bezpieczeństwa danych i rosyjskich zagrożeń hybrydowych, przez zmianę systemu płatności iDEAL, aż po głośną sprawę massadonora i protest w Zeeland. W tygodniowym przeglądzie holenderskich mediów wybieramy pięć tematów z pięciu różnych redakcji, które warto znać, nawet jeśli nie trafiły na pierwsze strony polskojęzycznych portali w Holandii.
Ostatnia aktualizacja: 6 września 2026 r.
1. Nieuwsuur: instytucje wiedziały o massadonorze Simonie już w 2017 roku
Jednym z najmocniejszych społecznych tematów tygodnia było śledztwo Nieuwsuur dotyczące massadonora Simona.
Z ustaleń redakcji wynika, że już w 2017 roku o sprawie wiedziały Inspectie Gezondheidszorg en Jeugd (IGJ), czyli holenderska inspekcja zdrowia i opieki nad młodzieżą, oraz NVOG – organizacja zrzeszająca ginekologów. Sprawa była wtedy omawiana również z Ministerstwem Zdrowia, Opieki Społecznej i Sportu (VWS).
Mimo to rodzice nie zostali poinformowani, a Simon przez kolejne lata nadal mógł być dawcą nasienia. Sam mężczyzna twierdzi, że jest biologicznym ojcem co najmniej 199 dzieci. Wcześniejsze badanie przeprowadzone wśród matek potwierdziło co najmniej 121 dzieci.
Sprawa wywołała ponownie dyskusję o tym, jak przez lata kontrolowano dawstwo nasienia w Holandii i kto powinien ponosić odpowiedzialność, gdy jeden dawca ma dziesiątki lub setki biologicznych dzieci.
NVOG uważa obecnie, że kliniki powinny poinformować kobiety, które korzystały z nasienia Simona i nadal nie wiedzą, jak duża może być liczba jego potomstwa.
2. Follow the Money: żołnierzy można było śledzić przez Polarsteps
Duże znaczenie dla bezpieczeństwa miało śledztwo dziennikarskie Follow the Money dotyczące aplikacji Polarsteps.
Popularna holenderska aplikacja służy do zapisywania tras podróży. FTM ustaliło jednak, że dane dostępne przez aplikację pozwalały bardzo dokładnie śledzić dziesiątki wojskowych z Holandii i innych państw.
Według redakcji w części przypadków możliwe było ustalenie nie tylko miejsc podróży, ale także lokalizacji wojskowych baz, zagranicznych misji, miejsca pracy, a nawet adresu zamieszkania żołnierza. Problem dotyczył również osób, które nie korzystały w aplikacji z prawdziwego nazwiska.
Po pytaniach dziennikarzy holenderskie Ministerstwo Obrony zdecydowało się umieścić Polarsteps na liście aplikacji niedozwolonych na urządzeniach służbowych.
Sprawa pokazuje szerszy problem: pozornie niewinne dane o podróżach mogą ujawniać znacznie więcej, niż użytkownik zakłada. W RadioPolskaNL opisywaliśmy już problemy z ochroną danych w holenderskich gminach. Niedawno pisaliśmy również o planach rozszerzenia uprawnień służb AIVD i MIVD.
3. EenVandaag: iDEAL zmienia się w Wero, ale nie chodzi tylko o nowe logo
Dla zwykłych mieszkańców Holandii jednym z najbardziej praktycznych tematów tygodnia jest przyszłość systemu iDEAL. EenVandaag przyjrzało się przejściu z iDEAL na Wero.
Wero ma być europejskim systemem płatności rozwijanym przez European Payments Initiative. Ma stopniowo zastępować holenderski iDEAL i w przyszłości działać szerzej niż obecny system – również przy płatnościach pomiędzy użytkownikami i docelowo w sklepach stacjonarnych.
Najwięcej pytań budzi jednak sposób pobierania opłat od sprzedawców. Obecnie przy iDEAL przedsiębiorca zazwyczaj płaci stałą kwotę za transakcję. Według EenVandaag od 2029 roku Wero ma stosować opłatę zależną od wartości transakcji.
Część przedsiębiorców obawia się więc, że przy droższych produktach koszty obsługi płatności wzrosną i ostatecznie zostaną uwzględnione w cenach.
Przedstawiciel Wero uspokaja jednak, że system ma posiadać maksymalny limit opłaty i według założeń przedsiębiorcy nie powinni płacić więcej niż obecnie przy iDEAL. Dokładny poziom tego limitu na 2029 rok nie jest jeszcze znany.
Dla konsumentów najważniejsze jest więc na razie to, że przejście z iDEAL do Wero odbywa się stopniowo i nie wymaga specjalnej rejestracji ani podawania dodatkowych danych. To również dobra okazja, aby zachować ostrożność wobec wiadomości podszywających się pod banki i informujących o rzekomej konieczności „aktywowania Wero”.
4. RTL Nieuws: protest przeciwko AZC w Tholen wymknął się spod kontroli
Dużo uwagi mediów regionalnych i ogólnokrajowych przyciągnęły wydarzenia w Tholen w Zeeland. Jak informowało RTL Nieuws, podczas protestu przeciwko planowanej lokalizacji dla osób ubiegających się o azyl sytuacja przed gemeentehuis stała się na tyle napięta, że radnym i innym osobom znajdującym się w budynku polecono pozostać w środku.
Demonstracja została rozwiązana przez władze, a do pomocy wezwano mobiele eenheid (ME), czyli specjalne oddziały policji wykorzystywane między innymi podczas poważnych zakłóceń porządku publicznego.
Według informacji lokalnego PZC w proteście uczestniczyło około 300 osób. Policja informowała, że część demonstrantów obrażała funkcjonariuszy i miała dopuszczać się podżegania.
Spór dotyczy planów stworzenia w gminie Tholen tymczasowego miejsca dla około 150 osób ubiegających się o azyl. Gmina współpracuje w tej sprawie z Centraal Orgaan opvang asielzoekers (COA).
Temat jest istotny również lokalnie dla Polaków mieszkających w Zeeland. Tholen pojawia się coraz częściej w holenderskich wiadomościach dotyczących bezpieczeństwa i spraw społecznych. W sierpniu RadioPolskaNL informowało między innymi o śledztwie dotyczącym laboratorium narkotykowego i lokalizacji w Tholen.
5. Hart van Nederland: Holendrzy obawiają się rosyjskiego sabotażu i cyberataków
Piąty temat nie jest informacją o konkretnym ataku, lecz wynikiem badania opinii publicznej. To ważne rozróżnienie.
Według badania Hart van Nederland Panel, przeprowadzonego wśród 3197 respondentów, 81 procent badanych uważa za prawdopodobne, że w najbliższych latach Holandia będzie miała do czynienia z rosyjskim sabotażem lub cyberatakiem.
Jednocześnie 63 procent respondentów nie ma zaufania, że kraj jest wystarczająco dobrze przygotowany do ochrony przed takimi działaniami.
Nie oznacza to, że 81 procent Holendrów spodziewa się bezpośredniego rosyjskiego ataku militarnego. Pytanie dotyczyło zagrożeń hybrydowych, do których zalicza się między innymi cyberataki, sabotaż, działania wywiadowcze czy próby zakłócenia funkcjonowania infrastruktury.
Obawy nie pojawiają się jednak w próżni. Holenderskie służby AIVD i MIVD od dłuższego czasu ostrzegają przed rosnącym zagrożeniem hybrydowym ze strony Rosji i informowały o wykrywaniu działań mogących stanowić przygotowanie do sabotażu.
To także powód, dla którego w ostatnich miesiącach temat cyberbezpieczeństwa i ochrony infrastruktury krytycznej coraz częściej pojawia się w holenderskiej debacie publicznej.
A co z Prinsjesdag?
W holenderskich mediach w tym tygodniu bardzo dużo miejsca zajmowały również przecieki dotyczące budżetu i nadchodzącego Prinsjesdag. Tego tematu nie rozwijamy jednak ponownie w tym przeglądzie, ponieważ przygotowaliśmy osobny, szczegółowy materiał.
Czytaj także: Prinsjesdag 2026: podatki, świadczenia i koszty życia w Holandii w 2027 roku.
Co pokazuje ten tydzień w holenderskich mediach?
Pięć wybranych historii jest bardzo różnych, ale łączy je jeden motyw: coraz więcej spraw dotyczących codziennego życia w Holandii wiąże się dziś z bezpieczeństwem – danych, pieniędzy, instytucji i przestrzeni publicznej.
Zmiana iDEAL na Wero może dotknąć praktycznie każdego, kto płaci online. Sprawa Polarsteps pokazuje, jak wiele można wywnioskować z pozornie niewinnych danych. Historia massadonora Simona rodzi pytania o skuteczność nadzoru nad instytucjami. Protest w Tholen pokazuje napięcia wokół polityki azylowej, a badanie Hart van Nederland – skalę społecznego niepokoju związanego z zagrożeniami hybrydowymi.
Właśnie dlatego w tygodniowym przeglądzie nie próbujemy powtarzać wszystkich newsów z ostatnich siedmiu dni. Wybieramy tematy z różnych holenderskich redakcji, które razem najlepiej pokazują, czym żył kraj w minionym tygodniu.